Moje podsumowanie roku 2017

      Możliwość komentowania Moje podsumowanie roku 2017 została wyłączona
Dominikana 2017

Cześć! W tym wpisie chciałbym zrobić małe podsumowanie roku 2017. Chcę pokazać Wam co się w tym czasie u mnie zmieniło i jaki to wszystko miało przebieg. Przy okazji trochę mnie poznacie, bo jest to pierwszy wpis tego typu, w którym nie przedstawiam Wam informacji o biznesie, ale o samym sobie.

Zanim wszystko się zaczęło…

Wielokrotnie w roku 2016 chciałem zwalniać się z pracy, bo jej nie lubiłem, bo była męcząca, bo była monotonna, bo pracowałem na 3 zmiany przez co organizm nie miał szans pracować w normalny sposób, a tym samym wiecznie byłem wykończony. Z jednej strony czułem że chcę się zwolnić, ale z drugiej miałem jakieś poczucie bezpieczeństwa. Wiedziałem że wstanę, pójdę do pracy, zrobię swoje i dostanę za to pieniądze.

Gdybym jednak się zwolnił, znowu musiałbym szukać czegoś nowego, znowu musiałbym się zaaklimatyzować, a nie wiedziałem tak naprawdę co innego mógłbym robić. Nie czułem się w niczym dobry. Obserwowałem już w tym czasie na Facebooku kilka osób, które zarabiają przez internet, w tym Damian oraz Mariusz (mój brat). Z jednej strony irytowałem się, że kiedy ja siedzę w fabryce i ciężko pracuję na swoje 2100zł miesięcznie, to oni wypoczywają na słonecznych Wyspach Kanaryjskich. Z drugiej jednak strony zaczynało mi to powoli dawać kopniaki, że skoro oni mogą, to czemu ja nie?

Teneryfa 2017

Teneryfa 2017. Moja pierwsza wycieczka z grupą B3TEAM

Książki… Czy warto je czytać?

Od dawna widziałem u Damiana posty, żeby w pierwszej kolejności zacząć czytać książki. Pomyślałem że to bez sensu.. W jaki sposób czytanie książek miałoby w magiczny sposób sprawić, że zacznę zarabiać więcej i to nie wychodząc z domu? Ale przecież on tak robił.. Pomyślałem – a co mi szkodzi? Poprosiłem więc brata, czy mógłby mi przynieść kilka „mądrych” książek. Byłem w dobrej sytuacji, bo Mariusz miał mnóstwo książek, które sam sobie kupił, a które ja mogłem pożyczyć za darmo. Później oczywiście zrozumiałem już jaką wartość niosą książki, więc zacząłem sam je sobie kupować.

Książki

Kolekcja uzbierana przez ostatni rok, kilku jeszcze brakuje na tym zdjęciu. Od niedawna książki kupuję już w formie elektronicznej na czytnik Kindle.

Zacząłem tradycyjnie od „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec„. Potem były inne książki w podobnym temacie. Znajomi mówili wtedy że jestem debilem, że wyprali mi mózg.. Ale co mnie to tak naprawdę obchodzi? Niech mówią co chcą, ja przynajmniej spróbuję i sprawdzę na sobie, czy faktycznie ma to jakiś sens. Zaczynałem powoli rozumieć, jakie to wszystko ma znaczenie. Te książki nie sprawią w magiczny sposób, że pieniądze zaczną spadać Ci z nieba. Sprawią natomiast, że zmienisz swoje podejście do życia, zmienisz perspektywę postrzegania świata, pieniędzy, relacji, samego siebie. Zrozumiesz, że to jak byłeś programowany przez całe swoje życie niekoniecznie jest dobre, że można inaczej. I przede wszystkim miałem realny dowód na to, że można takie rzeczy osiągnąć. Nie jakiś tam człowiek w internecie, ale własny brat.

Dominikana 2017

Z bratem – Dominikana 2017 – Kolejna wycieczka z zespołem B3TEAM

Początek drogi

Pod koniec grudnia 2016 roku złożyłem wypowiedzenie i zdecydowałem się poświęcić czas na biznesy internetowe. Rok 2017 zacząłem z czystą kartą. Nie miałem wtedy pojęcia co tak naprawdę robię, ale zainwestowałem pierwsze pieniądze w polecone mi biznesy. Założyłem też bloga (którego właśnie czytasz) oraz kanał na YouTube, żeby zacząć tworzyć materiały i treści, które może w późniejszym czasie zaczną na mnie pracować. Nie miałem pojęcia jak się za to zabrać, ale zacząłem nagrywać różne prezentacje dotyczące biznesów, w które właśnie wszedłem. Z każdą kolejną prezentacją nie tylko nabierałem wprawy, ale przede wszystkim musiałem najpierw sam dobrze się przygotować do tematu, który chciałem przedstawić. Dzięki temu poznawałem te biznesy jeszcze lepiej. Wiedziałem, że najważniejsza jest systematyczność. Nawet jeśli na początku nie będę miał wyników, muszę dalej robić to co do mnie należy. No i robiłem..

Podsumowanie

Fuerteventura 2017

Fuerteventura 2017

Kończymy rok 2017, a ja w tym czasie dzięki swojej pracy mogłem wraz z grupą #B3TEAM wziąć udział w wycieczce na Teneryfę, byłem również w Tokio na konferencji DasCoin (ciekawostka – wcześniej pracowałem w japońskiej firmie na terenie Gliwic, gdzie pewnie nigdy nie miałbym szansy odwiedzić tego niezwykłego miejsca), odwiedziłem również Dominikanę, a także zrobiliśmy sobie rodzinne wakacje na Fuerteventurze. Miałem również możliwość polecieć na duży event do Chin, ale zrezygnowałem. Rozumiesz? Dostałem możliwość żeby polecieć na drugi koniec świata i jej nie wykorzystałem, bo byłem zmęczony po poprzedniej podróży.

Tokyo Big Sight

Tokio – Japonia. Widok na miasto z Tokyo Big Sight

W ciągu tego roku zwiedziłem więcej świata niż przez całe swoje życie. A już za dwa miesiące wybieramy się na kolejną egzotyczną wycieczkę. Wcześniej żyłem od wypłaty do wypłaty i wydawałem swoje pieniądze na głupoty. Teraz rozumiem, że pieniądze powinny pracować dla mnie, a nie ja dla nich. Dlatego też większość tego co zarobię inwestuję w kolejne biznesy, które w perspektywie długoterminowej zapewnią mi finansową wolność.

Dominikana 2017

Dominikana 2017 wraz z zespołem B3TEAM

Zdarzają się sytuacje, gdzie w ciągu jednego dnia zarobię 2-3 razy więcej niż w ciągu całego miesiąca na etacie. Nie mówię że mam tak codziennie, byłoby za pięknie. Ale jestem dopiero tak naprawdę na początku swojej drogi. Przede wszystkim nie zamykam się na nowe możliwości. Staram się zrozumieć czym jest biznes w jaki wchodzę, jak działa, czy jest realny. Sprawdzam go świadomie ze wszystkich stron, nie oceniam biznesu wyłącznie na podstawie opinii przeczytanych na forach internetowych czy usłyszanych od sąsiadów. Wtedy z pewnością nadal miałbym ustawiony budzik na 4 rano, żeby o 6 grzecznie rozpocząć dzień w fabryce.

Teneryfa 2017

Kejsssiii oraz Radson! B3TEAM – Teneryfa 2017

Zaczynam małymi krokami osiągać to, co wymarzyło mi się podczas pracy na etacie. Doceniam doświadczenie jakie tam zdobyłem. Zrozumiałem dzięki niemu, że nie chcę żyć w ten sposób. Że nie mogę tyrać dla kogoś, że nie nadaję się do wykonywania poleceń, czasem idiotycznych. To był dla mnie impuls, który kazał mi szukać alternatywy. I znalazłem ją. Oprócz tego poznałem mnóstwo fantastycznych osób, które tak samo jak ja zrozumiały na pewnym etapie swojego życia, że warto jest czasem podjąć ryzyko. Masz tylko jedno życie i sam decydujesz co z nim zrobisz! Ja chcę być wolny. I mówiąc to mam na myśli sytuację, w której nie muszę pracować dla kogoś żeby przeżyć kolejny miesiąc. Chcę mieć czas dla siebie, dla bliskich, chcę móc rozwijać swoje pasje, chcę żyć nie martwiąc się o finanse i chcę pracować nie dlatego że muszę, ale dlatego że robię TO CO LUBIĘ. Nie potrzebuję do życia luksusów, ale chcę znaleźć się w końcu w takiej sytuacji, w której po prostu będę mógł robić dokładnie to na co mam ochotę i kiedy mam ochotę.

Dominikana 2017

Dominikana 2017 z najlepszymi ludźmi na świecie – B3TEAM!

A już w nadchodzącym roku kolejne wielkie kroki i cele. Chciałbym bardzo podziękować Damian oraz Mariusz, bo bez Was nie zacząłbym podążać w tym kierunku. Wasze wsparcie i motywacja również sprawia, że zaczynam mierzyć coraz wyżej.

Na koniec chciałbym tylko powiedzieć, żebyś uwierzył w siebie. Jeśli tylko znajdziesz w sobie motywację i będziesz systematycznie trzymał się wyznaczonej przez siebie drogi, to osiągniesz każdy cel. Życzę Wam, aby rok 2018 był dla każdego z Was przełomowy i pełen sukcesów.